<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Po prostu ja. Zajebisty JA!</title>
	<link>http://www.poprostuja.jor.pl</link>
	<description>Blog o mnie i o moim życiu... ale nie tylko...</description>
	<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 15:51:36 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Takiemu panu już dziękujemy</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/08/18/takiemu-panu-juz-dziekujemy/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/08/18/takiemu-panu-juz-dziekujemy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2009 15:51:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kobiety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2009/08/18/takiemu-panu-juz-dziekujemy/</guid>
		<description><![CDATA[Granie dominującego władcy jest udawaniem kogoś, kim w głębi nie jesteśmy. Cóż to za siła, skoro trzeba cały czas udowadniać, że się ją ma? – mówi Benedykt Peczko w rozmowie z Renatą Arendt-Dziurdzikowską
– Nie daj Boże o coś go zapytać: będzie tłumaczył i wyjaśniał od stworzenia świata i nie da sobie przerwać. Bo zna się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Granie dominującego władcy jest udawaniem kogoś, kim w głębi nie jesteśmy. Cóż to za siła, skoro trzeba cały czas udowadniać, że się ją ma? – mówi Benedykt Peczko w rozmowie z Renatą Arendt-Dziurdzikowską<br />
– Nie daj Boże o coś go zapytać: będzie tłumaczył i wyjaśniał od stworzenia świata i nie da sobie przerwać. Bo zna się na wszystkim. Kroczy, zasiada i przemawia. Naucza. Poucza. Pozwala. Albo nie pozwala. Czasem dochodzi do absurdu, bo on arbitralnie zarządza pieniędzmi, które ona zarabia. Uwielbia, gdy go słuchać i potakiwać, wtedy rośnie. Tylko że my, kobiety, już nie chcemy dmuchać w jego ego. Patriarchalny macho na pierwszy rzut oka ma niewiele wspólnego z naszymi współczesnymi, wrażliwymi mężczyznami. A jednak ta sztywna struktura trzyma się mocno.</p>
<p>– To mi przypomina odgrywanie roli pana domu, przestarzałe czasy. Kiedyś pan domu to był właściciel ziemski albo właściciel fabryki. Służba mówiła: „Pan jeszcze nie wrócił”, ale mówiła też: „Pani jest w salonie”.</p>
<p>– Symbolicznym wyrazem dominacji jest sposób, w jaki mężczyzna się zachowuje, gdy kobieta prowadzi samochód: łapie się za głowę, blednie, syczy, kurczowo przywiera do fotela. Te zachowania nie mają nic wspólnego z rzeczywistością: kobiety są bardzo dobrymi kierowcami, jeżdżą bezpieczniej niż mężczyźni, powodują mniej wypadków. On potrzebuje być ważny, bardzo. Jakie to męczące.</p>
<p>– Potrzebuje czuć się autorytetem. Nie wydaje mu się, że coś narzuca – myśli, że tak jak on uważa, jest dobrze, i nie ma się czego czepiać. Jeżeli życie rodzinne układa się tak, jak on chce, zyskuje trochę spokoju.</p>
<p>– Kontrolowanie daje spokój? Ostatnio słyszę o młodym mężczyźnie, który upiera się przy zakupie pomarańczowych kubków!</p>
<p>– Zawsze to jakiś rodzaj stabilności, porządku: mówię i tak jest. Świat wydaje się wtedy choć trochę opanowany i przewidywalny. Gdy mężczyzna powie: „U mnie w domu wszystko chodzi jak w szwajcarskim zegarku”, może mieć poczucie wewnętrznego komfortu. Niestety na krótko. Współczesny świat jest wysoce nieprzewidywalny. Jest tak pełen zmian, zaskakujących zwrotów, że poczucie bezpieczeństwa mężczyzny jest bardzo ograniczone. Weźmy chociażby ostatni kryzys. Lokowaliśmy pieniądze w funduszach inwestycyjnych, graliśmy na giełdzie, zaciągaliśmy kredyty w przekonaniu, że damy radę spłacać raty: wszystko pod kontrolą, raty rozłożone na lata, stała wysokość spłat. I nagle kryzys, mnóstwo ludzi straciło pracę. Przykład trywialny, a jednak dotyczy bardzo poważnej kwestii. Jaki sygnał płynie ze świata w związku z tym kryzysem? Nie możemy być pewni jutra, przyszłości naszej rodziny, przyszłości zawodowej. Mężczyzna, który nie jest w stanie przewidzieć, co go spotka jutro, żyje w potwornym stresie i to jest bardzo głęboko zakorzeniony lęk o charakterze egzystencjalnym – będę czy nie będę, będziemy czy nie będziemy…</p>
<p>– Co ja mam do dania mojej rodzinie, skoro wszystko jest takie niepewne?</p>
<p>– I może rodzina, dom są ostatnim bastionem, gdzie mogę powiedzieć, jak to ma być; i tak ma być. To mi daje namiastkę poczucia kontroli i bezpieczeństwa. Nawet gdyby nie było kryzysu, i tak zmiany w świecie postępują w oszałamiającym tempie, zmienia się rynek, konkurencja, opcje polityczne. Zmieniają się przepisy, przychodzi jeden rząd, dyktuje swoje pomysły, przychodzi następny, dokonuje wymiany pomysłów na własne. Mamy globalne ocieplenie, świńską grypę, a ledwie skończyła się ptasia. Jak się w tym wszystkim znaleźć? Jak zabezpieczyć rodzinę wobec tych zewnętrznych wyzwań?</p>
<p>Ale jest też inny aspekt tego tematu; ostrzejsza wersja męskiej dominacji. Mam na myśli mężczyzn, którzy czują wewnętrzny przymus, aby sprawować władzę. Dystansują się od uczuć, ponieważ to zabezpiecza ich przed wewnętrznym smutkiem i lękiem. Cały czas są jakieś wyzwania, trzeba udowadniać sobie i światu, że jest się najlepszym, że mogę, dam radę, nic i nikt mnie nie pokona. Także w domu. Ten narcystyczny styl można rozpoznać po tym, że trudno się zatrzymać i rozluźnić. W tym przypadku bardziej niż świat zewnętrzny zagraża ten świat, który nosimy w sobie. Podstawowym etapem pozytywnej zmiany byłoby tutaj otwarcie się na swój smutek, lęk, poczucie bezradności, złość na różne czynniki zewnętrzne, które powodują, że moje życie nie wygląda tak, jakbym chciał.</p>
<p>Więcej na http://partnerstwo.onet.pl/1568489,4628,,takiemu_panu_juz_dziekujemy,artykul.html</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/08/18/takiemu-panu-juz-dziekujemy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Najdziwniejszy przypadek śmierci</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/06/04/najdziwniejszy-przypadek-smierci/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/06/04/najdziwniejszy-przypadek-smierci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 11:26:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Dziwactwa]]></category>

		<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2009/06/04/najdziwniejszy-przypadek-smierci/</guid>
		<description><![CDATA[Koniecznie przeczytaj od początku do samego końca. 
Na dorocznej konferencji poświęconej naukowym metodom rozwiązywania spraw kryminalnych, prezydent organizacji AAFS, Dr. Don Harper Mills, zadziwił słuchaczy opowieścią o najdziwniejszym przypadku, dotyczącym kwalifikacji prawnej i przyczyny śmierci, z jakim przyszło mu się spotkać:
23 marca 1994, koroner badał ciało młodego chłopaka - Ronalda Opus - i stwierdził, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><font class="content">Koniecznie przeczytaj od początku do samego końca. </font></p>
<p><font class="content">Na dorocznej konferencji poświęconej naukowym metodom rozwiązywania spraw kryminalnych, prezydent organizacji AAFS, Dr. Don Harper Mills, zadziwił słuchaczy opowieścią o najdziwniejszym przypadku, dotyczącym kwalifikacji prawnej i przyczyny śmierci, z jakim przyszło mu się spotkać:</p>
<p>23 marca 1994, koroner badał ciało młodego chłopaka - Ronalda Opus - i stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zgonu była rana postrzałowa głowy. Jednak według świadków denat skoczył z 10 piętra budynku chcąc popełnić samobójstwo. Zostawił on list pożegnalny, w którym wyjaśnił przyczyny swojej decyzji, a którego autentyczność potwierdzono po dokładnym zbadaniu.</p>
<p>W chwili oddania skoku, gdy był na wysokości 9-go piętra, w jednym z mieszkań nastąpił wystrzał ze strzelby - kula przebiła szybę i trafiła Ronalda prosto w głowę powodując jego natychmiastową śmierć. Ani strzelający, ani Ronald nie wiedzieli, że tuż poniżej 8-go piętra zamocowana była siatka ochraniająca pracujących na wysokości robotników przed niespodziewanym upadkiem - czyli Ronaldowi nie udałoby się popełnić samobójstwa - siatka by go zatrzymała.</p>
<p>Zwyczajowo - kontynuował dr Mills - osoba, która próbuje popełnić samobójstwo i osiąga swój efekt nawet innym sposobem niż to sobie zaplanowała nadal jest uważana za przypadek samobójstwa. Jednak w przypadku pana Opus&#8217;a mamy do czynienia z nieco inną sytuacją - został on śmiertelnie postrzelony podczas skoku z dziesiątego piętra, który normalnie zakonczyby się jego śmiercią, jednak z powodu siatki, nie udałoby mu się popełnić samobójstwa - dlatego też koroner uznał, że w tym przypadku należy sprawę traktować jako morderstwo.</p>
<p>Śledztwo wykazało, że pokój na 9-tym piętrze, z którego oddano strzał zamieszkany był przez starsze małżeństwo, które właśnie w tym momencie się kłóciło, a mężczyzna groził żonie bronią. Był on tak zdenerwowany, że pociągnął za spust, ale nie trafił w żonę, a kula ugodziła padającego Rolanda. Kiedy ktoś zamierza zabić osobę A, ale zabija osobę B jest winny morderstwaosoby B. Gdy mężczyźnie postawiono zarzut zabójstwa, zarówno on jak i żona byli zszokowani. Oboje stwierdzili, że myśleli, że broń była nie naładowana. Mężczyzna twierdził, że ma taki nawyk, że podczas kłótni grozi żonie nie nabitą bronią, ale nigdy nie miał zamiaru jej zabić, czy zranić. Dlatego śmierć Rolanda powinna zostać uznana za wypadek - ze względu na fakt,że broń była przypadkowo naładowana.</p>
<p>Dalsze śledztwo ujawniło świadka, który widział jak syn starszej pary ładował nieszczęsną broń kilka tygodni przed zdarzeniem. Okazało się, że kobieta odmówiła synowi wsparcia finansowego gdy poprosił ją o pieniądze na usunięcie ciąży swojej 16-stoletniej dziewczyny, a ten, znając zwyczaj grożenia bronią przez ojca, naładował strzelbę w nadziei, że matka zostanie zastrzelona. W takiej sytuacji sprawa znów stała się sprawą o morderstwo Ronalda Opus. I tu następuje najciekawsza część opowieści:</p>
<p>W śledztwie okazało się, że synem małżeństwa był właśnie Ronald Opus!</p>
<p>Ciąża dziewczyny, brak środków finansowych i nieudana próba zemsty na matce spowodowała, że chłopak zdecydował się na samobójczy skok z dachu budynku. Skok ten został przerwany strzałem w głowę ze strzelby, którą sam naładował w nadziei, że zginie jego matka. I tak dochodzimy do ostatecznego zamknięcia sprawy - uznanej w efekcie za udaną próbę samobójstwa. </font></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2009/06/04/najdziwniejszy-przypadek-smierci/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Coś dla prawdziwych mężczyzn ;-)</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/12/02/cos-dla-prawdziwych-mezczyzn/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/12/02/cos-dla-prawdziwych-mezczyzn/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Dec 2008 22:00:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Dziwactwa]]></category>

		<category><![CDATA[Kobiety]]></category>

		<category><![CDATA[BIUST]]></category>

		<category><![CDATA[CYCKI]]></category>

		<category><![CDATA[PIERSI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/12/02/cos-dla-prawdziwych-mezczyzn/</guid>
		<description><![CDATA[Dziś nie piszę, a pokazuję, a właściwie kto inny pokazuje:
http://nasza-klasa.pl/profile/19467107/gallery/18
Jak dla mnie to forma upośledzenia, ale dosyć ciekawa.  Niby za duże, niby złe, ale&#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś nie piszę, a pokazuję, a właściwie kto inny pokazuje:</p>
<p><a href="http://nasza-klasa.pl/profile/19467107/gallery/18">http://nasza-klasa.pl/profile/19467107/gallery/18</a></p>
<p>Jak dla mnie to forma upośledzenia, ale dosyć ciekawa.  Niby za duże, niby złe, ale&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/12/02/cos-dla-prawdziwych-mezczyzn/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Dupa jak się patrzy.</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/18/dupa-jak-sie-patrzy/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/18/dupa-jak-sie-patrzy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 01:29:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kobiety]]></category>

		<category><![CDATA[Dupa]]></category>

		<category><![CDATA[dupsko]]></category>

		<category><![CDATA[najlepsza dupa]]></category>

		<category><![CDATA[najlepsza pupa]]></category>

		<category><![CDATA[najpiękniejsza dupa]]></category>

		<category><![CDATA[napiękniejsza pupa]]></category>

		<category><![CDATA[pupa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/18/dupa-jak-sie-patrzy/</guid>
		<description><![CDATA[Znowu powracam do poważnych tematów, absolutnie najwyższej rangi.
Jak co roku, odbył się największy wyścig po tytuł nad tytuły!
Każdy z nas chciałby obcować z laureatami tak prestiżowego i znanego na całym globie konkursu.
Oczywiście nie mówię tutaj o formule 1, nie mówię również o przedwczesnych mistrzostwach europy w piłce nożnej (te mogą być, co najwyżej spóźnione)
Piszę naturalnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Znowu powracam do poważnych tematów, absolutnie najwyższej rangi.</p>
<p>Jak co roku, odbył się największy wyścig po tytuł nad tytuły!<br />
Każdy z nas chciałby obcować z laureatami tak prestiżowego i znanego na całym globie konkursu.<br />
Oczywiście nie mówię tutaj o formule 1, nie mówię również o przedwczesnych mistrzostwach europy w piłce nożnej (te mogą być, co najwyżej spóźnione)<br />
Piszę naturalnie o paryskim konkursie na najpiękniejsze pośladki świata.<br />
Konkurs ten wyłania posiadacza najpiękniejszych krągłości zarówno wśród takich osobników jak jak, jak i wśród płci przeciwnej, zwanej piękną. Pozwoliłem sobie na mini foto relację, wraz z krótkimi komentarzami:</p>
<p>Tak wygląda najpiękniejsza dupa świata. Jest to brazylijska dupa, ale ma korzenie polskie:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/napiekniejsza-dupa-swiata.PNG" alt="Najpiękniejsza dupa świata" /></p>
<p>Rok temu przodowała (tyłowała?) Rumunia:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/Najpiekniejsza_pupa.jpg" alt="Najpiękniejsza pupa świata" /></p>
<p>Co ciekawe nie liczyła się sama dupa, a również prezencja kandydatów:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/prezentacja-dup.PNG" alt="Prezencja kandydatów" /></p>
<p>Francja i Brazylia – krok w krok, tyłek w tyłek:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/para-dup.png" alt="Para dup" /></p>
<p>Trzeba przyznać, że, jeżeli nie bierzemy pod uwagę biustu, to wybór był słuszny:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/najlepsza-dupa.png" alt="Najlepsza dupa" /></p>
<p>Seksmijsa:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/seksmisja.PNG" alt="Seks misja" /></p>
<p>Mam nadzieję, że tej pani ze stresu nie puszczą… nerwy:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/dupa-kupa.PNG" alt="Dupa - Kupa" /></p>
<p>Tutaj widzimy dokładnie jak wyglądała… przepustka i aparat fotograficzny finalistki:<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/dupa-identyfikator.PNG" alt="Identyfikator do dupy" /></p>
<p>Dup na świecie jest sporo, pięknych właścicielek dup nieco mniej. Jeszcze mniej jest pięknych i mądrych właścicielek przyjemnych wizualnie pośladków, ale&#8230; i tak jest ich sporo (pozdrowienia dla Wilmore)! Tak, więc podziwiajcie, podrywajcie, korzystajcie, dotykajcie, bo każdy z facetów lubi na wszelkie różne sposoby, zgrabną damską  pupę. Właśnie ją dał nam Bóg!</p>
<p>Aaaa<br />
<img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/destinationunknownqv0.gif" alt="Kołyszące się tyłeczki" />meeen!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/18/dupa-jak-sie-patrzy/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Bestseller legalnie, za darmo?</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/14/bestseller-za-legalnie-za-darmo/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/14/bestseller-za-legalnie-za-darmo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 Nov 2008 23:47:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Praktyczne]]></category>

		<category><![CDATA[automotywacja]]></category>

		<category><![CDATA[motywacja]]></category>

		<category><![CDATA[motywacja bez granic]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/14/bestseller-za-legalnie-za-darmo/</guid>
		<description><![CDATA[Od jakiegoś czasu czytuje całe publikacje, lub wybrane fragmenty książek z wydawnictwa, którym głównym kanałem dystrybucyjnym książek, jest internet. Nie byłoby w tym w sumie nic dziwnego, gdyby nie, to, że sprzedają oni książki w formie elektronicznej. Muszę przyznać, że sporo naprawdę ciekawej i praktycznej wiedzy stamtąd wyciągnąłem, ale gdy dziś przeczytałem  o ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od jakiegoś czasu czytuje całe publikacje, lub wybrane fragmenty książek z wydawnictwa, którym głównym kanałem dystrybucyjnym książek, jest internet. Nie byłoby w tym w sumie nic dziwnego, gdyby nie, to, że sprzedają oni książki w formie elektronicznej. Muszę przyznać, że sporo naprawdę ciekawej i praktycznej wiedzy stamtąd wyciągnąłem, ale gdy dziś przeczytałem  o ich nowej promocji, postanowiłem, że warto podzielić się tą informacją z innymi:<br />
Wydawnictwo ZłoteMyśli, zrobiło coś, na co nikt się do tej pory nie odważył.<br />
Niektórzy mówią, że rozdają ich najlepszą książkę&#8230;</p>
<p>Czy wiesz już o tym, że od dzisiaj możesz ściągnąć pełną wersję publikacji  &#8220;Motywacja bez granic&#8221;, przeczytać ją, i dopiero po przeczytaniu zdecydować czy, i ile za nią zapłacisz? Brzmi niewiarygodnie?</p>
<p>Książka jest świetna - dopiero zacząłem ją czytać, ale jestem pewien, że naprawdę warto.</p>
<p>Możliwość ściągnięcia publikacji &#8220;Motywacja bez granic&#8221; potrwa tylko do końca listopada. Masz czas, aby na spokojnie ją przeczytać, a potem zdecydować o tym, ile jest warta dla Ciebie ta wiedza. Kliknij <a href="http://motywacja-bez-granic.zlotemysli.pl/dobralektura,1/">tutaj</a> i zapoznaj się z tą propozycją absolutnie bez żadnych zobowiązań.</p>
<p>PS2: Wyślij wszystkim swoim znajomym informację o tej akcji<br />
( <a href="http://motywacja-bez-granic.zlotemysli.pl/dobralektura,1/" target="_blank">http://motywacja-bez-granic.<wbr></wbr>zlotemysli.pl/dobralektura,1/</a> ).<br />
Niech także ściągną pełną wersję &#8220;Motywacji bez granic&#8221;. Jeśli im się nie spodoba, nie będą musieli nic płacić. Gwarantuję jednak, że będą Ci wdzięczni. Zresztą zaraz sam zaczynam informować moich znajomych o tej akcji, bo wiem, że tę publikację mogę im w ciemno polecać.</p>
<p style="text-align: center"><img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/Motywacja-bez-granic.png" alt="Motywacja bez granic" height="200" width="170" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/14/bestseller-za-legalnie-za-darmo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Ciemna strona TVP1 I TVP2</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/11/ciemna-strona-tvp1-i-tvp2/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/11/ciemna-strona-tvp1-i-tvp2/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Nov 2008 14:08:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[TELEWIZJA POLSKA]]></category>

		<category><![CDATA[TVP1]]></category>

		<category><![CDATA[TVP2]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/11/ciemna-strona-tvp1-i-tvp2/</guid>
		<description><![CDATA[Jest 1:11, przeciętny Polak o tej porze śpi, kopuluje z partnerem, albo, chociaż pochłania spore ilości alkoholu na imprezie.
Czego normalny człowiek nie robi o tej porze?
Wiem, wiem – odpowiedzi na to pytanie jest sporo, chociażby takie jak:
- nie bawi się z oposem w chowanego
- nie pije napoju Be Power
- nie czyści wielbłąda
- nie prasuje smokingu
- [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest 1:11, przeciętny Polak o tej porze śpi, kopuluje z partnerem, albo, chociaż pochłania spore ilości alkoholu na imprezie.<br />
Czego normalny człowiek nie robi o tej porze?<br />
Wiem, wiem – odpowiedzi na to pytanie jest sporo, chociażby takie jak:<br />
- nie bawi się z oposem w chowanego<br />
- nie pije napoju Be Power<br />
- nie czyści wielbłąda<br />
- nie prasuje smokingu<br />
- nie jeździ na wrotkach<br />
&#8230; itp.</p>
<p>Jaka może być jeszcze odpowiedź na to jakże mądre i skomplikowane pytanie?<br />
Otóż odpowiadam pełnym zdaniem:<br />
&#8220;<strong>Przeciętny Polak po 1 w nocy nie ogląda telewizji!</strong>&#8221;<br />
Posiadając taką wiedzę zarząd Telewizji Polskiej postanowił wyświetlać w nocy bardzo dobre, a nawet wybitne filmy.</p>
<p>Ja rozumiem, że film &#8220;Chłopaki z sąsiedztwa&#8221; będąc jedną z najpoważniejszych produkcji kina afroamerykańskiego, nie jest filmem dla każdego, ale nie tylko ja jeden chciałbym go zobaczyć nie zarywając nocy.<br />
Również niekomercyjne, świetne polskie filmy takie jak &#8220;Podróże Cafe&#8221;, mogą przyciągać widza świetnymi dialogami, wielowątkową fabułą, ciekawym przedstawieniem obrazu patologii, oraz załamanego pryzmatu życia.<br />
Mogą przyciągnąć tymi cechami, ale odstraszają, tak prozaiczną i głupią sprawą jaką jest&#8230; późna pora emisji.<br />
Aby nie być gołosłownym sprawdziłem, co jest polecane w programie telewizyjnym.<br />
Na 14 filmów Telewizji Polskiej, 5 rozpisano w ramówce następująco:</p>
<p>Na granicy ryzyka - TVP 1 wtorek 11.11.2008 <strong>23:20</strong><br />
&#8220;Sommersby&#8221; - TVP 1 niedziela 16.11.2008 <strong>23:15 </strong></p>
<p>Godziny dwóch filmów wymienionych powyżej ja osobiści mogę jeszcze zaakceptować, ale zobaczymy co w kolejnych dniach oferuje nam TVP1 I TVP2:</p>
<p>&#8220;Rewolucja&#8221; - TVP 1 poniedziałek 17.11.2008 <strong>01:10</strong><br />
&#8220;Zgromadzenie&#8221; - TVP 1 wtorek 18.11.2008 <strong>00:30</strong><br />
&#8220;Kawa i papierosy&#8221; - TVP 2 środa 19.11.2008 <strong>00:50</strong></p>
<p>Nie wiem gdzie tu logika, ale przez taki stan rzeczy, już którąś noc w tygodniu spędziłem przed telewizorem.<br />
Oczywiście kończąc oglądanie filmu między 3, a 4  w nocy, a następnie wstając przed 7 rano, ciężko dobrze wypocząć, ale „nie przeciętny” Polak musi się poświęcić.<br />
Dlaczego?<br />
Nie wiem.<br />
Nie wiem, czemu dobre filmy emitowane są o tak późnej porze, natomiast gnioty i chłam można zobaczyć w najlepszych godzinach oglądalności<br />
Nie rozumiem, dlaczego tego typu filmy chowają się wraz z zachodzącym słońcem.<br />
Dlaczego to, co ambitne, uczące i ciekawe nie jest wypychane na światło dzienne?</p>
<p><center><img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/tvp1_tvp2.PNG" title-"TVP1 I TVP2"></center></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/11/ciemna-strona-tvp1-i-tvp2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Narzekamy na&#8230; nasza-klasa.pl</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/04/narzekamy-na-nasza-klasapl/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/04/narzekamy-na-nasza-klasapl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 00:05:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[narzekamy]]></category>

		<category><![CDATA[narzekanie]]></category>

		<category><![CDATA[nasza klasa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/04/narzekamy-na-nasza-klasapl/</guid>
		<description><![CDATA[Dziwi mnie, że ludzie wiecznie narzekają. Da się im palec, a chcą całą rękę.
Świetnym przykładem są użytkownicy naszej klasy. Nie mogą oni ścierpieć, że za możliwość oglądania przez 60 dni, 30 osób, które ostatnio odwiedzały nasz profil, nasza-klasa.pl życzy sobie aż… 2 zł brutto. Skandal, 3 grosze dziennie za taką usługę.
Oczywiście nasza klasa powinna być [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwi mnie, że ludzie wiecznie narzekają. Da się im palec, a chcą całą rękę.<br />
Świetnym przykładem są użytkownicy naszej klasy.<br /> Nie mogą oni ścierpieć, że za możliwość oglądania przez 60 dni, 30 osób, które ostatnio odwiedzały nasz profil, <a href="http://www.naszaklasa.katowice.pl/">nasza-klasa.pl</a> życzy sobie aż… 2 zł brutto. Skandal, 3 grosze dziennie za taką usługę.<br />
Oczywiście nasza klasa powinna być w pełni darmowa, tylko ja się pytam dlaczego?<br />
Studenci zrobili świetny biznes – otworzyli naszą klasę zgarniając miliony, ale też wyświadczyli przysługę społeczeństwu. <br />
Wiele osób przez z pozoru głupi portal, znalazło dawnych znajomych, przyjaciół, miłości. <br />
Wspomnienia, jak i odnowienie kontaktów są bezcenne, jednak wielu tego nie docenia. Na naszej klasie pojawiły się takie oto śmieszne obrazki:</p>
<p><img src="http://poprostuja.jor.pl/pliki/nasza-klasa.jpg" title="nasza klasa" /></p>
<p>Do tego doszły argumenty w stylu „Jesteśmy osobami publicznymi i mamy prawo patrzeć, kto nas ogląda” – śmieszne.
<p>Nie wszystko, jest darmowe – niektóre rzeczy są, choć inni uważają, że takowe nie istnieją, ale to też temat na osobną notkę.<br />  Jeżeli nie podoba Ci się, że nasza klasa bierze za cokolwiek opłaty, to skasuj profil – będzie Ci prościej. <br />
Nie przejmuj się, że większość Twoich znajomych ma tam konto – jest jeszcze z 20 milionów Polaków którzy nie mają – dołącz do nich!<br />
O naszej klasie w nieco innym świetle mam notkę w przygotowaniu, a ta miała być o czymś innym, ale tak jakoś, jak to mam w zwyczaju, nie dobrnąłem do sedna. <br />
Jednak co ma wisieć – nie utonie i jutro napiszę o tym dlaczego ja narzekam na to co mam poniekąd za darmo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/04/narzekamy-na-nasza-klasapl/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>1 Listopada - święto ograniczonych umysłowo.</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/03/1-listopada-swieto-ograniczonych-umyslowo/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/03/1-listopada-swieto-ograniczonych-umyslowo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Nov 2008 00:08:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Moje życie]]></category>

		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>

		<category><![CDATA[1 listopada]]></category>

		<category><![CDATA[dzień ograniczonych umysłowo]]></category>

		<category><![CDATA[Haloween]]></category>

		<category><![CDATA[święto niepełnosprawnych]]></category>

		<category><![CDATA[święto zmarłych]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/03/1-listopada-swieto-ograniczonych-umyslowo/</guid>
		<description><![CDATA[Jako, że ostatnimi dniami z okazji święta zmarłych byłem na cmentarzach, pomyślałem, że ożywię trochę mojego umarłego bloga.
Myśli, które mnie to tego skłoniły pojawiły się w mej pięknej głowie, właśnie w tym miejscu, gdzie nie wolno pierdzieć, bekać, śmiać się, a należy oddać się chwili zadumy a i łezka w oku jest mile widziana.
Tak, więc [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako, że ostatnimi dniami z okazji święta zmarłych byłem na cmentarzach, pomyślałem, że ożywię trochę mojego umarłego bloga.</p>
<p>Myśli, które mnie to tego skłoniły pojawiły się w mej pięknej głowie, właśnie w tym miejscu, gdzie nie wolno pierdzieć, bekać, śmiać się, a należy oddać się chwili zadumy a i łezka w oku jest mile widziana.<br />
Tak, więc stałem tak nad grobem mojego kochanego dziadka i myślałem, jaki to całe wielkie święto ma sens.<br />
&#8220;Jaki to ma kurwa sens&#8221; – pomyślałem ponownie i zacząłem rozglądać się w okół.<br />
To jakaś paranoja, aż mi się jeżą włosy pod kolanami.<br />
Mamy w kraju prawie samych katolików. Wszyscy, co roku pięknie śmigają na groby, pokazując, jacy to są porządki, religijni i cacy. Już wolę ateistów, takich jak Wilmore, którzy otwarcie deklarują, co i jak. Chociaż <a href="http://wilmore.blox.pl">Wilmore</a> na groby pewnie też śmiga – ale mu wybaczam, bo on zapewne również ma wiele (mimo że odmiennych) wątpliwości przekraczając bramy cmentarza.<br />
Do rzeczy - owe święto polega na zapalaniu setek zniczy, lampek, lampionów, świetlików i pewnie też żarówek energooszczędnych, tylko po to, aby… no właśnie PO CO?<br />
Dla oddania pamięci? Nie bardzo rozumiem.<br />
Oczywiście patrzymy na całe święto przez pryzmat wiary, więc gdy my będziemy parzyć sobie ręce dekorując grób, zmarły będzie wyglądał za chmurki (przyjmując, że był grzeczny i poszedł do nieba) i patrząc na nasz dupny znicz i pomyśli sobie tak:<br />
&#8220;Jak on mnie kocha! Na pewno bardziej niż sąsiad swojego zmarłego, gdyż postawił na mojej płycie większy znicz, z superdługo palącym się knotem, no i do tego jeszcze dorzucił kolorowe, odpustowe kwiaty&#8221;.<br />
Jasne, cmentarz ładnie wygląda wieczorem, czy w nocy, jeżeli akurat nikt nie skacze po nagrobkach, ale w dzień to jeden wielki odpust.<br />
Nie, nie myślę teraz o sprzedawanych tuż obok cmentarzy żelkach - te akurat są w porządku.<br />
Myślę o tych stroikach we wszystkich kolorach teletubisi, wstążeczkach, bukiecikach z jesiennych liści, oraz o pięknych lampkach i zniczach, od których zacząłem swój wywód.<br />
Na chuja to wszystko?<br />
Nie będę lepszym człowiekiem, jeżeli wyczyszczę grób z liści, ziemi i robaków, oraz &#8220;pięknie&#8221; go przystroję.<br />
Nie zmienię losu zmarłego przez te tradycje.<br />
Nie będę lepszy, jeżeli przypomnę sobie o zmarłej, bliskiej mi osobie raz w roku i wystartuje w corocznym nieoficjalnym konkursie na najlepszy grób dziadka.<br />
Nie będę lepszy od krewnych, jeżeli zepchnę ich małe lampki na krawędź grobu i dołożę swoje – wymyślniejsze i większe rzecz jasna.<br />
Pomijając tą jedną wielką pomyłkę, zauważyłem pewną prawidłowość - z początkiem listopada panuje taka smutna atmosfera i nie bardzo wiem dlaczego.<br />
Jeżeli od śmierci bliskiej osoby minął jakiś czas, a teraz obchodząc święto KOŚCIELNE idziemy na cmentarz, to powinniśmy się cieszyć. Co innego nam pozostaje, jak cieszyć się ze zbawienia kogoś nam bliskiego?<br />
Dlaczego Polacy się nie cieszą? Bo nie potrafią wierzyć, a całą wiarę pochłania tradycja i brak myślenia.<br />
W tym wszystkim powinno chodzić o coś więcej. Święto zmarłych powinno wyglądać inaczej i to nie bynajmniej jak Haloween, za oceanem.<br />
Prosta sprawa – święto zmarłych musi być w czerwcu, aby ogólny nastrój wakacyjno-urlopowo-letni udzielał się wszystkim. Rodzina powinna zjeżdżać się w jedno miejsce zabierając ze sobą zdjęcia, pamiątki po zmarłych i ewentualnie jakiś dobry alkohol. Na takim spędzie rodzinnym można by powspominać tych, którzy odeszli, pośmiać się z anegdot, pooglądać stare zdjęcia i wspólnie pomodlić się za zmarłych. W taki sposób na pewno oddawałoby się &#8220;większą cześć&#8221; nieobecnym bliskim, a i byłoby weselej.<br />
Co więcej, pieniądze, które normalnie każdy wydałby na kwiaty, znicze, ozdoby, zapałki, zapalniczki i paliwo potrzebne na dojazd do cmentarza, powinno dawać się na wyznaczony szczytny cel – niepełnosprawne dzieci, zdolni blogerzy, sprzęt medyczny, remont dróg, darmowe prezerwatywy w szkołach itp. Jeżeli wszystkie pieniądze, które w tym roku ludzie wpakowali w groby zebrało by się w kupę, to kasa z Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mogła by zrobić jej laskę.<br />
Chciałbym, aby po mojej śmierci spalono mnie i wywalono byle gdzie, lub rozebrano na części pierwsze i oddano sprawne organy. Natomiast kasę przeznaczoną na grób oddano na pierwszy rok studiów mojego wnuka.</p>
<p>Kończę, bo jest 1:11 i zaraz leci dobry film na TVP 1<br />
(o tej stacji napiszę kolejną notkę jutro).<br />
Na podsumowanie - myślcie o zmarłych i módlcie się za nich, ale częściej niż raz do roku. Z początkiem listopada uśmiechajcie się szeroko, a jak już musicie chodzić na groby, to wystarczy, że po prostu staniecie z rodziną przy nim i pomodlicie się wspólnie, oraz pośmiejecie się z tego co działo się za życia nieboszczyka.</p>
<p>Czy usłyszę AMEN?</p>
<p><img src="http://images2.fotosik.pl/234/f3130b061769e234.jpg" alt="święto zmarłych" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/11/03/1-listopada-swieto-ograniczonych-umyslowo/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Niektórzy potrafią latać&#8230;</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/29/niekotrzy-potrafia-latac/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/29/niekotrzy-potrafia-latac/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Oct 2008 16:46:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<category><![CDATA[koszykówka]]></category>

		<category><![CDATA[latanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/29/niekotrzy-potrafia-latac/</guid>
		<description><![CDATA[Nie mam czasu na pisanie dłuższych notek, dlatego dzielę się tylko dziś tylko krótkimi filmami. Na mnie jako fana koszykówki robią wrażenie, ale myślę, że warto, aby każdy je zobaczył.
1. James White - ten człowiek autentycznie lata:




2. Akrobatyka w koszykówce:




3. Coś na deser&#8230;




I believe I can fly!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie mam czasu na pisanie dłuższych notek, dlatego dzielę się tylko dziś tylko krótkimi filmami. Na mnie jako fana koszykówki robią wrażenie, ale myślę, że warto, aby każdy je zobaczył.<br />
1. James White - ten człowiek autentycznie lata:</p>
<p><object width="425" height="344">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/EzeAcPik4_s&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/EzeAcPik4_s&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>2. Akrobatyka w koszykówce:</p>
<p><object width="425" height="344">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/mt001pBcwjM&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/mt001pBcwjM&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>3. Coś na deser&#8230;</p>
<p><object width="425" height="344">
<param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ibTPhI9ZFNU&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param>
<param name="allowFullScreen" value="true"></param>
<param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ibTPhI9ZFNU&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>I believe I can fly!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/29/niekotrzy-potrafia-latac/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Tvn i szczerość prezentera</title>
		<link>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/28/tvn-i-szczerosc-prezentera/</link>
		<comments>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/28/tvn-i-szczerosc-prezentera/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Oct 2008 16:28:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Dziwactwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/28/tvn-i-szczerosc-prezentera/</guid>
		<description><![CDATA[TVN można wiele zarzucić, ja osobiście cenię sobie tą telewizję, ale ta zabawna (może żenująca?) sytuacja dobrze obrazuje jak teraz wygląda polska telewizja: 

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>TVN można wiele zarzucić, ja osobiście cenię sobie tą telewizję, ale ta zabawna (może żenująca?) sytuacja dobrze obrazuje jak teraz wygląda polska telewizja: </p>
<p><embed src="http://www.metacafe.com/fplayer/1922843/.swf" wmode="transparent" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" height="345" width="400"></embed></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.poprostuja.jor.pl/2008/10/28/tvn-i-szczerosc-prezentera/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
